Listy t. II - Ponownie przeszła siostra śmierć

Ponownie przeszła siostra śmierć

Mediolan, 11 listopada 1961

Najmilsi,

Z bólem w sercu pragnę was zawiadomić o rragicznej śmierci naszego Antonio Corbetta, który wczoraj wieczorem, wracając z pracy do domu zginął w wypadku samochodowym na autostradzie Milano-Brescia.
To już drugi z nas, który ginie tragicznie zanim się z nim pożegnamy przed ostatecznym przejściem. Antonio z pewnością nie był nieprzygotowany. Jestem pewien, że z modlitwą - zważywszy, że nie wypuszczał z rąk różańca - przeszedł na spotkanie z miłosiernym Bogiem, z Ojcem, który go oczekiwał, aby wziąć go do siebie jako sługę dobrego i wiernego.
Porozmawiamy o nim, kiedy się spotkamy, a teraz w skupieniu i z sercem zranionym pomódlmy się do Pana słowami Jezusa: Niech się stanie wola Twoja.
Prośmy Pana, aby dał siłę jego bliskim, a zwłaszcza wiekowemu ojcu i siostrze, która dzieliła z nim ideały apostolatu i miłości.
I niech każdy poczuje, jak tą swoją dobrocią, pokorą i stanowczością, malującą się na jego twarzy, zachęca do prosrego, szczerego i wielkodusznego apostolatu.
Naprawdę był z niego dobry żołnierz Chrystusa Króla.
Przesyłam pozdrowienia.