Myśli na każdy dzień - grudzień


8. Umiłowane święto Niepokalanego Poczęcia przypada w tym roku na czas mojego uwięzienia i stanowi dla mnie pociechę w tej sytuacji. A jednak niewiele razy udało mi się przeżywać to święto z taką wewnętrzną radością i duchową przyjemnością, jak obecnie, prawdopodobnie dlatego, że nigdy dotychczas nie miałem do dyspozycji tyle czasu na skupienie (I, 33).

24. Narodziny Jezusa Chrystusa, naszego Króla, rozpoczęły w dziejach erę łaski. Klęcząc przed kołyską, w której Bóg – Człowiek przynosi nam swój Boski dar, jako przedsmak swej nauki. Z uśmiechem dziecka zachęca nas do pójścia za Nim, a my ofiarujemy Mu naszą konsekrację, jako świadectwo wiary, wdzięczności, miłości (I, 157).

25. Od kołyski Jezusa, skąd przychodzi nasze odkupienie i uświęcenie, rozpoczyna się czas szczególnego wezwania do wysiłku prowadzącego do naszego uświęcenia. Chciałbym, abyśmy w tym roku, w rytmie wyznaczonym przez Kościół, naśladowali Chrystusa w Jego dorastaniu do całkowitej ofiary z siebie (I, 157).

26. Istotą przesłania ewangelicznego jest sama postać Jezusa Zbawiciela, czyli niemożność zbawienia poza Jezusem Chrystusem. Piotr od początku swej działalności apostolskiej z niezachwianą pewnością głosił tę prawdę: “I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4, 12) [I, 161].

[G. Lazzati - Listy (nr tomu i strona)]