USA: badania wskazują na ogólnoświatowy wzrost uprzedzeń wobec ateistów

Na całym świecie daje się zauważyć wzrost uprzedzeń wobec ateistów, zwłaszcza w postrzeganiu ich jako ludzi bardziej podatnych na demoralizację. Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Kentucky w Stanach Zjednoczonych na podstawie badań, które objęły 3,2 tys. osób w 13 krajach, reprezentujących chrześcijaństwo, islam, hinduizm i buddyzm.

„Odkryliśmy, że intuicyjnie ludzie uważają, iż znacznie częściej poważne czyny niemoralne mają szanse popełnić ateiści niż ludzie wierzący” – napisał na portalu „Nature Human Behaviour” (Przyrodzone Zachowania Ludzkie) prof. Will Gervais, kierujący zespołem, który przeprowadził to studium. Podkreślił, że tego rodzaju odczucia w stosunku do niewierzących są głęboko zakorzenione wśród ludzi i towarzyszy temu równie rozpowszechnione przekonanie, że religia jest niezbędnym składnikiem moralności.

Wszyscy badani przeszli test psychologiczny, zatytułowany „błąd skojarzenia”, zawierający pewien problem: naukowcy przedstawili najpierw nauczyciela, który w dzieciństwie znęcał się nad zwierzętami, obecnie zaś stał się seryjnym mordercą. „Czy, waszym zdaniem, jest bardziej prawdopodobne, że ten człowiek jest nauczycielem lub że jest nauczycielem i nie wierzy w żadnego boga?” – zapytano badanych. Zdecydowana większość, choć raport nie podaje konkretnych liczb, uznała, że autorem tych czynów może być jedynie człowiek nie wierzący w żadnego boga.

Jest to „ważny krok naprzód w wyjaśnianiu dominujących postaw wobec ateistów” – stwierdził prof. Gervais. Jego zdaniem „w wielu środowiskach bycie ateistą może być niebezpieczne lub zgubne”, stąd wśród wielu z nich istnieje konieczność ukrywania swej niewiary. Tenże naukowiec w opracowaniu, ogłoszonym na początku br., ujawnił, iż Amerykanie niewierzący w Boga mają tendencje do skrywania swych przekonań w badaniach opinii publicznej.

Bardziej szczegółowa analiza wyników obecnego sondażu wykazała ponadto, że wspomniane uprzedzenie, dotyczące moralności ateistów, występuje ponad podziałami religijnymi i narodowymi. Najbardziej rozpowszechnione jest ono w krajach o najwyższej religijności jak Zjednoczone Emiraty Arabski, Indie czy Stany Zjednoczone, ale też mieszkańcy krajów bardziej zeświecczonych, jak Chiny czy Holandia, uważają podobnie, choć w mniejszym stopniu. Brak uprzedzeń wobec ateistów wystąpił jedynie w Finlandii i Nowej Zelandii.

Jeszcze bardziej zaskakujący jest fakt, że sami niewierzący podzielają te podejrzenia co do niemoralności osób o takich samych jak oni przekonaniach. „Znamienne, że sami ateiści zdają się dzielić w sposób intuicyjny te uprzedzenia w stosunku do niewierzących” – zauważył amerykański naukowiec. Według niego wynika to „z dominacji głęboko zakorzenionych norm proreligijnych”.

Badanie potwierdziło ponadto powszechną tendencję łączenia religii z moralnością. Nie uznając w żadnym wypadku życia po śmierci ani kary boskiej za popełnione czyny, ateiści są bardziej skłonni do działań niemoralnych.

kg (KAI/LaCroix) / Waszyngton
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 09 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski